Suszone pomidory

Do niedawna towar luksusowy, dostępny nielicznym, dzisiaj zadomowione w naszych kuchniach, chętnie stosowane jako dodatek do sałatek, farszów, zup i sosów.
Można je kupić ale i można je własnoręcznie wysuszyć w domu lub ogrodzie.
Najlepsze do tego celu są polskie pomidory gruntowe o nazwie "Lima". Podłużne, z grubą skórką i niewielką ilością pestek i stosunkowo grubym i suchym miąższem. Pokazują się już na początku sierpnia. Warto susząc je wykorzystać jeszcze ostatnie promienie słońca. Ważne żeby były dojrzałe.


Umyte, przekrojone na pół, pozbawione gniazd nasiennych solę, posypuję cukrem, suszoną bazylią. Smaruję cieniutką warstwą oliwy za pomocą pędzelka. Układam na sitach od elektrycznej suszarki do warzyw i w zależności od pogody wynoszę na słońce lub włączam suszarkę.








Takie naprzemienne suszenie trwa zwykle ok 3-4 dni. Pomidorki są dobre kiedy wyschną ale są jeszcze elastyczne. Żeby utrwalić ten stan upycham ciasno w słoiku i zalewam oliwą z oliwek. Można je w ten sposób przechowywać w chłodnym miejscu kilka miesięcy.
Przy okazji otrzymuję cudowną oliwę aromatyzowaną suszonymi pomidorami, którą wykorzystuję do sałatek.





Można również suszyć pomidory bez wspomnianych dodatków. wyschną nawet szybciej i mocniej. Tak wysuszone pomidory najlepiej pokruszyć drobno lub zmielić i przechowywać susz w słoiczkach. Będą znakomitym dodatkiem wzbogacającym smak domowego pieczywa, serów, napojów i sosów na bazie jogurtu, wytrawnych lodów i sorbetów, past ... itp.




http://kuchennawyspasmakow.blogspot.com/2011/09/oliwa-truflowa.html

3 komentarze:

  1. Jak to zawsze powtarzam cenny nabytek naszych spiżarni. Ja nie muszę robić bo u mnie kosztują niewiele ale zawsze słoiczek musi być. Są świetnym uzupełnieniem wielu dań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja moje, gdy są takie rozparzone jeszcze, OBIERAM ZE SKÓRKI!
    Juz za samo to należy mi się medal z ziemniaka...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...