Biała kiełbasa domowej roboty


Wszystko czego potrzebujemy do zrobienia  pysznej i zdrowej  kiełbasy w domu,
 to maszynka do mielenia mięsa z zestawem sit i nadziewarką, trochę czasu 
i składniki według poniższej listy.

1 kg. szynki wieprzowej
1,5 kg. karczku wieprzowego
1,5 kg łopatki wieprzowej
0,5 kg wołowiny karkowej lub pręgi
0,5 kg. brzucha wieprzowego

Dodatki smakowe (z wyjątkiem soli!) można stosować według uznania

100-110 g soli kuchennej np.kłodawskiej
3-5 łyżek pieprzu mielonego
5-10 łyżek majeranku
1 główka czosnku
ok 0,5 l wody
oraz
Jelita wieprzowe do kiełbas, 
które można kupić w sklepach masarskich lub na aukcjach internetowych.






Mięso kroimy na kawałki 5-6 cm. Oddzielnie każdy rodzaj. 
To konieczne ponieważ będziemy je mielić na sitach różnej grubości. 
Zapewni to naszej kiełbasie zwartość.

Szynkę mielimy na najgrubszym sicie jakie mamy najlepiej 13 mm
Karczek i łopatkę na trochę mniejszym, może być 10 mm lub 8 mm
Brzuszek na standardowym sicie 5 mm
Wołowinę na najcieńszym 2-3 mm. Jeśli nie mamy takiego sita mielimy dwukrotnie.

Zanim połączymy mięso ze sobą musimy je rozluźnić i rozkleić.
W tym celu do wołowiny wlewamy 250 ml zimnej wody
i mieszamy aż do otrzymania jednolitej, klejącej się masy.
 Na koniec dodajemy całą sól i wszystkie przyprawy.
Ponownie dokładnie wyrabiamy masę.
Następnie wieprzowinę  łączymy ze sobą z dodatkiem 270 ml. zimnej wody i mieszamy.
 Dopiero teraz dodajemy wołowinę z przyprawami i wodą. 
I znów mieszamy, mieszamy, mieszamy.
Przed nadziewaniem jelita bardzo dokładnie płuczemy wodą, aby pozbyć się nadmiaru soli. 
Następnie pokrojone na odcinki 3-4 metrowe nasuwamy na końcówkę nadziewarki. 
Teraz najlepsza zabawa.
Wyrobioną masą napełniamy ściśle jelita  i pozostawiamy w długich zwojach, 
 lub skręcając kilkakrotnie (za każdym razem w odwrotną stronę!) 
formujemy małe kiełbaski
Końce zawiązujemy sznurkiem. Powstałe bąbelki  nakłuwamy delikatnie i wypuszczamy powietrze.
Nasza własna, biała (a właściwie szara) kiełbasa gotowa! 
Będzie jej ok 5,5 kg.





Teraz można przystąpić do parzenia. 
Polega ono na tym, żeby wody nie doprowadzić do wrzenia. 
Powinna osiągnąć temperaturę nie wyższą niż 73 st. 
Wtedy wkładamy do niej surową kiełbasę.
Trzymamy do czasu osiągnięcia temperatury 68-70 st. wewnątrz kiełbasy.
Czas jest uzależniony od wielkości parzonej porcji. 
Przy 2 kilogramach zajmuje to ok 25-30 min. 



Na koniec ważna sugestia.
Mrozimy zawsze surową kiełbasę. nigdy parzonej!
Po wyjęciu z zamrażarki postępujemy z nią tak samo jak ze świeżą. 
Nie rozmrażając wrzucamy do gorącej wody i parzymy. 
Tylko pieć minut dłużej. Będzie tak samo pyszna,  jeśli nie lepsza.





5 komentarzy:

  1. Super przepis, mama sobie zapisała i będą robić z tatą. Świetna sprawa z tymi podziałami sitek. I super bo bez soli peklowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gigi_26 Miło mi, że podoba się Wam przepis. Kiełbaska wyszła pyszna. Jak dla mnie to trochę za chuda. Jeśli lubicie bardziej tłustą, dajcie 1/2 kg więcej brzuszka a 1/2 kg mniej szynki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, normalnie liznę po monitorze! ja już nie mogę się doczekać swojej kiełbachy, robimy po niedzieli. Robię bardzo podobnie, tylko dorzucam jeszcze jałowca ciutkę, ale podstawa to sól, pieprz i czosnek.
    Mniam, mniam....i jeszcze grzybusie...ech....idę otworzyć sobie jakis słoiczek chociaż

    OdpowiedzUsuń
  4. mistrz na filmie sie nie pomylil, powiedzial: na 10kg miesa potrzeba 2% soli czyli 20dag. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy; Faktycznie! Mistrz się nie pomylił. Już usuwam fragment szkalujący Mistrza. I przepraszam oczywiscie. Tobie dziękuje za czujnosć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...