Zupa dyniowa na ostro


Dzisiaj Halloween więc będzie zupa dyniowa.
Zrobiłam ją po raz pierwszy w życiu z wyhodowanej przez siebie dyni.
W wersji na ostro, z imbirem, curry i mleczkiem kokosowym.
Rozgrzewająca, o egzotycznym aromacie i smaku. 
Pyszna.
Podana w wazie z wydrążonej dyni była atrakcją dzisiejszego obiadu. 




Podaję proporcje dla 6 osób

600 g miąższu dyni 
400 g obranych ziemniaków 
kilka ząbków czosnku - według uznania 
świeży imbir - nie każdy go lubi, ja daję ok 80 g 
Puszka mleka kokosowego 
1 litr bulionu warzywnego. 
1 łyżeczki przyprawy curry, chilli 
Oliwa z oliwek, sól do smaku 




Czosnek i imbir grubo posiekane podsmażam przez chwilę na oliwie, 
wrzucam upieczoną dynię i ugotowane ziemniaki, zalewam bulionem i duszę do miękkości. 
Trwa to ok 10 min.
Rozgotowane warzywa rozdrabniam blenderem. 
Wlewam mleko lub śmietankę kokosową, doprawiam solą. 
Jeśli zupa jest zbyt gęsta rozcieńczam ją przegotowaną wodą.

Jako dodatku do kremu możemy użyć grzanek lub groszku ptysiowego, 
pestek dyni, wiórków kokosowych lub płatków migdałowych, 
bitej śmietany, oliwy z pestek dyni, 
wytrawnych bezików, posiekanej kolendry i jadalnych kwiatków -
w zależności od fantazji i zasobności spiżarni.




Smacznego  ·

1 komentarze:

pinkcake pisze...

Bombowa! Super! I z kwiatkiem;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...